Śródka – trochę zapomniana dzielnica Poznania☆
Obecna Śródka to „Stare Miasto Poznańskie”, bodajże najstarsze lokowane w Wielkopolsce, a na jego rynku, w czasach zapomnianego i niedocenianego władcy Władysława Odonica, zaczęła się tradycja targów poznańskich. A jeszcze wcześniej było tam wielkie cmentarzysko, gdzie chowano ledwo ochrzczonych mieszkańców podgrodzia poznańskiego. Gdy powstał „Nowy Poznań”, nasze dzisiejsze Stare Miasto, książęcą Śródkę zamierzano zlikwidować, a mieszkańców przenieść na lewy brzeg Warty. Nie dała się, odżyła jako miasto biskupie. Od XV w., wraz z Chwaliszewem, stanowiła konkurencję dla Poznania. Miała własne cechy rzemieślnicze, a jej produkty rywalizowały z poznańskimi. Wybuchały prawdziwe wojny handlowe Poznania ze Śródką i Chwaliszewem. O piwo śródeckie prawowano się nawet przed trybunałem Roty Rzymskiej. Ostrówek to dziś niewielka uliczka wiodąca ze Śródki do nieistniejącego już mostu, a jednocześnie to kawał historii polskiej. Władysław Warneńczyk kierując się w stronę Warny wystawił dokument lokacyjny miasta Ostrówek. Ostrówek przez ponad 350 lat był najmniejszym miastem Korony Polskiej.